czwartek, 21 lutego 2013

Dobry dzień!

Uwielbiam takie poranki, kiedy mogę spać przy Tobie. Dobrze, że nie zaspaliśmy głupku. Robienie ci bułek do pracy to chyba nie jest dobry pomysł, ponieważ z mojej inwencji twórczej wyszły dziwne smaki, ale napisałeś, że ci smakowało więc się cieszę.
Jak to ja musiałam biec na busa. Uwielbiam gdy się spieszę a w kiosku nie ma mi wydać, gdy wchodzę do sklepu po głupią czekoladę a pani przede mna zastanawia się czy te ciastka czy inne, czy te czekoladki czy inne," a może jeszcze picie", "a może jeszcze suróweczkę" uhhh.
Wszystko skończyło się tym, że zdążyłam  na kolejnego busa BA  nawet czekałam z dziewczynami na niego jeszcze 2 minuty ! Właśnie właśnie DZIEWCZYNY jak ja sie za Wami stęskniłam!  Dziękuję Madzi za dzisiejsze zaproszenie. Babeczki były przepyszne:*

Hahah TAK lubie zakret w busie na Chrobrego- sorry Kasia, że na Ciebie wpadłam;d

Plac wolnosci-rossmann-plac wolności i w końcu się na Was doczekałam! Głupeczki czyli; Usia, Ala i Patoś! Dobre uciekanie z KFC, dobre stanie przy maku, dobre JEDZENIE w KFC, dobre karne kutasy , dobra szpara Ali w bucie, dobra Kaluśka ;*






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz