sobota, 29 grudnia 2012

;)

Ten tydzień jest chyba jednym z tygodni przemyśleniowych. Poukładałam sobie wszystko w głowie. Dziękuję, że mogłam z niektórymi osobami pogadać bardzo mi to pomogło:)
R,M,K,M;*

Dzisiaj?! SPAĆ SPAĆ SPAĆ !
To chyba jedyne co robię przez ostatnie dni-odpoczywam.

Ja tez mam zdjecie w bombce hihi;d

środa, 26 grudnia 2012

Święta

Święta spędzone u babci. Rodzinnie;)

Czuję się GRUBA tyle jedzenia- pysznego jedzenia!
W Wigilię od rana przygotowania, gotowanie, nerwy ( ja wiem, że jak się mnie o coś prosi to trudno żebym to zrobiła-jesli chodzi o sprzątanie;d). Czekałam czekałam aż się doczekałam i zaczęliśmy się zbierać do babci haha tata chyba z 4 razy kursował żeby wszystko zanieść do auta. Ah no tak jeszcze nasz kochany piesek.
Na początku kolacji oczywiście opłatek i zyczenia a potem?!
Barszcz z uszkami, ryba, pierogi...mmmmm.
Prezenty no tak, tyle się napakowałam, ale chyba wszyscy są zadowoleni z prezentów;)
W Pierwszy Dzień Świat z rana do Koscioła z babcią a potem pyyszny obiadek :)
Drugi Dzień Świąt na początku u babci a potem z Rafałem ;*

Troszkę smutno, brak jednej osoby...












piątek, 21 grudnia 2012

Przeżyłam koniec świata ;d

Dziękuję za dziś bardzo bardzo bardzo bardzo ;*
Nie spodziewałam się, że właśnie na te osoby będę mogła liczyć. Dzięki za życzenia oby się spełniły ;d


Pysiaki ;*

Wiem, że będą to trudne Święta, ale dam rade.




Nie warto się łudzić, olej, nie przejmuj się tymi, którzy mają Cię gdzieś. Dbaj o tych dla których jesteś ważna.

czwartek, 20 grudnia 2012

Mam serdecznie dość. Wszyscy mi trują dupę. Błagam zostawcie mnie w spokoju. Tyle się dzieje ;o

" Coś jest a później tego nie ma" - szczera prawda wszystko przemija tak szybko.

Zastanawiam się  przez co się czasami tak zachowuję. Nie wiem możliwe, że chodzi o to co mnie dręczy od miesiąca. Nie umiem sobie jakoś tego poukładać. Starałam się zajać czymś innym żeby o tym nie myśleć, ale przyszły święta i wszystko jest takie smutne. Chce się cieszyć, ale zwyczajnie nie potrafie.

Potrzebuję żeby ktoś wysłuchał, ale nie ma już kto niestety- a może jednak?

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Powiedz mi, że to wszystko nie prawda i wróćmy do dnia szczęścia. Głupie ostatnie miesiące. Raz jest dobrze raz jest źle.
Dzisiejszy dzień wykończył mnie do reszty. Nie mam na nic ochoty, z nikim gadać chociaż wyjatkowo, jak nigdy mam ochote na Ciebie. Tak po prostu położyć się i przytulić i poleżeć w ciszy ( chociaż to mało prawdopodobne ).
Buzi chce nooooooooooo;<



SZCZĘŚCIE SZCZĘŚCIE PRZYBĄDŹ WŁAŚNIE TERAZ!