czwartek, 25 października 2012

no to tyle

Aaaaaa wysiadam. Chce już jutro 12;30 proszeee.

Kurcze mam dziwne sny. Inna rzeczywistość. Moja wyobraźnia mnie czasem przeraża;o

Straciłam  troszkę kontakt z ludzmi, ale po prostu nie mam czasu. Listopad zapowiada się miesiącem nauki. Żałuję, że jest jak jest, ale na prawde nie mogę nic zmienić staram się znaleźć czas tylko troszke mi to nie wychodzi. Poprawie się w grudniu(chyba;p).

Idę ogarniać KONDENSATORY i REAKCJE OTRZYMYWANIA SOLI </3



niedziela, 21 października 2012

No to pięknie się załatwiłam. Chce żeby było dobrze- w mojej podświadomości. Chce żeby było dobrze chociaz wiadomo nie zawsze będzie okej. Boże proooszee daj mi siłe. Znowu prosze o to samo ja wiem, ale wysiadam a dopiero październik.

Czy ja mam jakies zainteresowania? Tiaa facebook.
Mam takie malutkie dwie rzeczy, którymi się interesuje, ale one na razie są w mojej głowie a co do realizacji to hmm kiepsko.


STABILNIE.

czwartek, 18 października 2012

Spaać- jedyne czego pragnę to sen! Odpocząć od tego wszystkiego i w końcu się wyspać. Wszystko byłoby fajnie, ale przede mną jeszcze fizyczka <3 Po prostu skacze z radości!
Tak sobie czasem mysle co by było gdyby, gdyby,gdyby,gdyby,gdyby...ale gdybanie to CONDITIONALE ( w zasadzie 2 chociaż 3 też -.-).

Kocham tych, których kochać powinnam!

Dziękuję... akurat teraz jest u mnie dobrze i oby tak zostało.


Jutro bibunia;*

poniedziałek, 15 października 2012

Nigdy nie myślałam, że w moim życiu pojawią się takie osoby. Nigdy nie myślałam, że te osoby okażą się kłamcami. Nigdy nie sądziłam, że będę  się tak czuła. Najgorsza, bezużyteczna. Stworzona tylko i wyłącznie do funkcjonowania jak maszyna. Nigdy nie sądziłam, ze takie osoby mogą sprawić tyle smutku.
Myślę i myślę, nie umiem tego wyrzucić z głowy. Najgorsze to to, że myslałeś, że byłeś kimś ważnym a okazałeś się rzeczą, która ma już swój zamiennik.


Dziękuję Madzi bez której chyba bym oszalała ;*

sobota, 13 października 2012

"Może kiedyś zrozumiem co to życie, miłość, szczęście. Teraz nie mam absolutnie pojęcia co to jest. Nie wiem nic o świecie. "


Żyję zaledwie 17 lat, czy cokolwiek przeżyłam? Tak, z każdym dniem jestem bogatsza o nowe doświadczenia. Wszystko co się dzieję wywiera wpływ na moje dalsze życie, na to jak postępuję, jakie podejmuję decyzję.
Każdy człowiek ma jakieś wartości. Nikt nie jest zerem. Trzeba tylko dostrzec to piękno w każdym człowieku. Ja najprawdopodobniej "zgubiłam" siebie-mój piękny środek. Cała siła, którą stworzyłam wszystkie moje dotychczasowe wartości runęły w przepaść.

 Chcę po prostu żeby ci zależało o to jedynie Cię proszę. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale niszczysz człowieka.

zaufanie

Czy warto ufać ?

Tak warto! Nie zawsze wszystko się ułoży, nie zawsze będziemy zadowoleni z naszych wyborów. Trzeba podejmować decyzje a czy one są słuszne czy nie dowiemy się z czasem. Jak na razie moje życie jest " w normie".
Spoglądam na przyszłość i nie do końca wiem co dalej.

Staram się od pewnego czasu nie mówić ludziom wszystkiego co myślę, ale to w pewnym stopniu zaczyna mnie przytłaczać. Nie wiem czy jest to dobrym wyjściem ukrywać co myślę na dany temat. Z drugiej strony to śmieszne, że ludzie nie widzą jak głupio się zachowują- niedostrzeganie w sobie winy. Ludzie ci zawsze mają jakieś wytłumaczenie na wszystko ( chociaż w pewnych przypadkach są to absurdalne wytłumaczenia), takiego typu człowieka nie da się zmienić a jeżeli już podejmiemy "walkę" wątpię żeby cokolwiek to dało.
Czy ja mam takich ludzi wokół siebie? Oczywiście, że mam. Jedyne co boli to to, że te osoby zwalają winę na Ciebie.
Dobrym rozwiązaniem będzie lekceważyć takie osoby? Trzymać się od nich z daleka?



Są wokół mnie także osoby bardzo ciepłe, miłe. Osoby te sprawiają, że z mojej twarzy nie znika uśmiech. Mogę na nie liczyć (jak do tej pory) zawsze. Dzięki nim jestem od pewnego czasu bardziej szczęśliwsza. Nie chcę tego niszczyć znajomościami, przeżyciami z przeszłości.


Chcę trwać w szczęściu!


niedziela, 7 października 2012

Czas  przestać myśleć o problemach innych , czas skończyć się nimi zamartwiać.
Najwyższy czas na myslenie o sobie. Może to jest samolubne. Mam to gdzieś. Jestem ja, sama, najważniejsza dla siebie.


No może za wyjątkiem R:*



Piękna pogoda. Pięknie zepsuty humor.

Jedyne czego pragnę to wykrzyczeć " Tu jestem! Czy ktoś może mnie wysłuchać?"


Może kiedyś ktoś doceni.


sobota, 6 października 2012

tyle

Czuje, że coś się kończy chociaż bardzo tego nie chcę. Być może już dawno się to skończyło a ja się łudziłam? Nie lubię tracić ludzi.

Teraz czuję się jak rzecz, która była kiedyś komuś potrzebna a w zasadzie była jedyną "rzeczą", która tamta osoba miała .
-miała?!

Było dobrze, ale znowu jest źle. Nie cieszy mnie to wszystko ... po prostu nie cieszy. Nie można żyć przeszłością? Ale ja chce! Chce żeby było tak jak kiedyś!
Dlaczego ludzie się zmieniają.


Czuję, że już nie ma nic z tego co było. Nic nie pozostało, ah no tak udawanie -jedyna rzecz, którą teraz robimy.

Mam po prostu dość tego, ze jak mam problem słysze- wymyślasz. No jasne a jak ktoś inny ma problem to od razu się do niego leci i pociesza. A ja? Oczywiście robie problem z niczego. Jak zwykle. Mam dość bycia na drugim miejscu . Potrzebuję kogoś jedynego.
Potrzebuję kogoś kto mnie wysłucha - jedną osobę. A nie wszystkich po trochu. Po prostu tak nie umiem.


Chciałabym cieszyć się Waszym szczęściem, ale przepraszam nie umiem.

czwartek, 4 października 2012

nic

Głupie rozmowy ... jedna głupia.. wyjaśnia wszystko ?  Sama nie wiem . Wracanie do przeszłości nie jest miłe.  Chce o tym zpomniec co było. Nie żyjmy przeszłością.

Nikt chyba nie wie na prawdę co czuję. Nikt nie zatrzyma się, wszyscy gonią a ja zostałam i stoję nie wiem na co czekam. Nie wiem, ale czas ruszyc z miejsca i isc do przodu .


środa, 3 października 2012

dość

 Czasami chce uciec na prawdę !
Chce to wszystko zostawic i sobie pójść.
Boże daj mi siłe bo nie wytrzymam .