Mam serdecznie dość. Wszyscy mi trują dupę. Błagam zostawcie mnie w spokoju. Tyle się dzieje ;o
" Coś jest a później tego nie ma" - szczera prawda wszystko przemija tak szybko.
Zastanawiam się przez co się czasami tak zachowuję. Nie wiem możliwe, że chodzi o to co mnie dręczy od miesiąca. Nie umiem sobie jakoś tego poukładać. Starałam się zajać czymś innym żeby o tym nie myśleć, ale przyszły święta i wszystko jest takie smutne. Chce się cieszyć, ale zwyczajnie nie potrafie.
Potrzebuję żeby ktoś wysłuchał, ale nie ma już kto niestety- a może jednak?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz